Hulajnoga elektryczna do 120 kg – jaką wybrać?

Dodano: 4 lutego 2022 w kategorii: Hulajnogi elektryczne Autor: zwinnemiasto

Hulajnoga elektryczna do 120 kg

Jeśli Twoim celem jest hulajnoga elektryczna do 120 kg, ten wpis pomoże Ci podjąć decyzję!

Udźwig hulajnogi elektrycznej – jedni uważają ten parametr za decydujący i od niego zaczynają przeglądanie specyfikacji technicznej hulajnogi, inni go całkowicie ignorują. Która szkoła jest lepsza? Czy nośność hulajnogi i maksymalna waga użytkownika zapisana w instrukcji niosą za sobą istotne informacje? Czy nie warto się nimi przejmować? A może istnieje „złoty środek”?  

 

Hulajnoga elektryczna do 120 kg: Nie „jaka hulajnoga” a „dla kogo hulajnoga”

Wybierając hulajnogę elektryczną stajemy przed szeregiem pytań dotyczących sprzętu: Zasięg? Prędkość? Amortyzacja? Średnica kół? Podobnych zagadnień znajdzie się jeszcze więcej, ale dzisiaj postanowiliśmy odwrócić proces i przyjrzeć się nie samej hulajnodze, lecz nam, użytkownikom. Poszukamy odpowiedzi na pytanie: „Komu ma służyć hulajnoga?” I w tym kontekście zastanowimy się nad sporną kwestią, jaką jest maksymalny udźwig hulajnogi elektrycznej. 

Zacznijmy od zdefiniowania, czym jest ten cały udźwig hulajnogi? Jak podaje Słownik języka polskiego pod redakcją W. Doroszewskiego: Udźwig to „największe dopuszczalne obciążenie pojazdu” (jest też inna definicja znaczeniowa, ale nią nie będziemy się zajmować). Mówiąc technicznie: udźwig to maksymalna wartość wyrażona w jednostkach masy (np. kilogramach), jaką może przenieść urządzenie bez ryzyka uszkodzenia. Natomiast mówiąc prosto po ludzku: maksymalna waga użytkownika, dla którego przeznaczona jest hulajnoga elektryczna. 

 

Maksymalny udźwig hulajnogi elektrycznej– kto określa?

Czy istnieje jedna zdefiniowana wartość udźwigu, którą muszą spełniać wszystkie hulajnogi elektryczne? Nie. Kto więc decyduje o maksymalnym udźwigu hulajnogi? Ten parametr zawsze jest określany przez producenta. Osobno dla każdego stworzonego modelu. Ale przecież nie jest to tak łatwo mierzalna wartość, jak maksymalna prędkość i zasięg (wystarczy się przejechać) lub napięcie baterii (zweryfikujemy przykładając woltomierz). 

Możemy się więc zastanawiać, czy takim określeniom producenta warto wierzyć? Granice jakie wyznacza maksymalny udźwig są dość umowne. Hulajnoga elektryczna do 120 kg nie rozpadnie się na kawałki, gdy wejdzie na nią użytkownik ważący 125 kg. Stanie się coś innego, ale o tym powiemy na końcu. Albowiem nie jest tak, jak pisała Lauren Oliver w książce „7 razy dziś”: „Jeśli przekroczysz pewną granicę i nic się nie dzieje, granica traci znaczenie.” Tutaj sprawa jest nieco bardziej złożona. 

 

Hulajnoga elektryczna do 120 kg: Jakich unikać? 

Większość hulajnóg elektrycznych, z którym spotkamy się na rynku, przeznaczona jest dla użytkowników o maksymalnej wadze od 100 do 120 kg. Wybierając hulajnogę elektryczną najlepiej  założyć, że powyższy przedział jest standardem, poniżej którego nie powinniśmy schodzić. Czy w ogóle występują hulajnogi elektryczne z deklarowanym mniejszym udźwigiem? Otóż tak. W internecie można znaleźć oferty: hulajnoga elektryczna do 80 kg, albo nawet hulajnoga do 50 kg! 

Przy tych ostatnich od razu powiedzmy sobie jasno. Takie mini-modele hulajnóg elektrycznych są skierowane wyłącznie do dzieci i to raczej zabawki niż e-hulajnogi. Ich parametry (prędkość, zasięg) oraz wydajność są tak marne, że cały sens zakupu „elektryka” stoi pod dużym znakiem zapytania. 

Jeśli chcemy kupić hulajnogę kilkuletniemu dziecku, zapomnijmy o elektrycznych modelach. Znacznie lepszym prezentem będzie hulajnoga klasyczna RIDEOO 175/120 lub hulajnoga wyczynowa MGP Origin Pro, które znajdziecie na naszej stronie. Trzeba rozruszać młodych! Na hulajnogę elektryczną jeszcze przyjdzie czas. 

 

Matematyka schodzi na dalszy plan

O ile fraza „hulajnoga elektryczna do 50 kg” w odbiorze klienta często będzie korelowała z hulajnogą dla dzieci, o tyle „hulajnoga elektryczna do 80 kg” już niekoniecznie. Sporo dorosłych osób (zarówno kobiet i mężczyzn) nie przekracza wagi 80 kg

Łatwo pomyśleć, że hulajnoga o takim deklarowanym udźwigu będzie dla nich wystarczająca. Bo po co zwiększać parametr, w którym i tak się mieścimy (a nawet świąteczny serniczek nie sprawi, że przekroczymy dopuszczalną wagę)? Choć taki tok myślowy wygląda na logiczny… nie jest właściwy. 

Żeby hulajnoga elektryczna była najbardziej wydajna, potrzebuje tutaj dużego zapasu. Zwróćmy uwagę, że nawet w przypadku hulajnóg o maksymalnej wadze użytkownika do 120 kg, osoby osiągające największy przejechany dystans podczas testów zasięgu, ważą około 68-72 kg

Dlatego do deklarowanego przed producenta udźwigu hulajnogi nie możemy podchodzić zero-jedynkowo na zasadzie: „ważę więcej = hulajnoga nie dla mnie; ważę mniej = hulajnoga dla mnie”. Patrzmy na to raczej jak na niebezpośrednią informację producenta o jakości wykonania hulajnogi. Im lepsze i bardziej trwałe komponenty zostaną użyte, tym większe obciążenie będzie w stanie wytrzymać. 

 

Hulajnoga elektryczna do 120 kg:  Jaki udźwig jest wystarczający?

Trudno przypuszczać, żeby producent hulajnogi specjalnie zawyżał deklarowany udźwig, gdyż takie działanie odbiłoby mu się czkawką podczas napraw gwarancyjnych. Więc jeśli ktoś podaje konkretną wartość udźwigu – o czymś powinno to świadczyć. 

Sami zadajmy sobie pytanie: Co wolimy? Hulajnogę elektryczną producenta, który swoją deklaracją maksymalnego obciążenia przekazuje informacje: „wiemy, co tam wsadziliśmy i wiemy, że tyle wytrzyma”, czy producenta, który nie jest zbyt przekonany co do wytrzymałości swojej hulajnogi i woli zadeklarować mniejszy maksymalny udźwig?

Albo hulajnoga jest uszczuplona o pewne komponenty, albo nimi wzmocniona. To często widać gołym okiem: pierwsze wnioski można wyciągnąć po liczbie i budowie elementów odpowiedzialnych za amortyzację… albo po ich braku. W przedziale hulajnóg elektrycznych do 100 kg lub 120 kg dysproporcja w amortyzacji bywa łatwo dostrzegalna. 

Choć nie jest to regułą, często hulajnogi elektryczne do 120 kg są wyposażone w dodatkową amortyzację, natomiast hulajnogi do 100 kg są jej pozbawione. Przy tej samej wadze użytkownika i tym samym sposobie użytkowania, hulajnoga z udźwigiem do 120 kg powinna dłużej zachować swoją wydajność. Hulajnogi jakie możemy polecić z tej klasy to: Kaabo Mantis 8 Plus, Speedway Leger, Hero S9


(na zdjęciu: Speedway Leger)


(na zdjęciu: Kaabo Mantis 8 Plus)


(na zdjęciu: Hero S9)

 

Hulajnoga elektryczna do 120 kg: Co się stanie, jeśli udźwig jest za mały?

Skoro dochodzimy do wniosku, że „im większy udźwig, tym lepiej”, odpowiedzmy sobie na ostatnie dziś pytanie: co się stanie, jeśli będziemy korzystać z hulajnogi elektrycznej, której deklarowana nośność nie będzie miała dużego zapasu w stosunku do naszej wagi? 

Po pierwsze: spadnie wydajność i moc hulajnogi, co odczujemy np. podczas przyspieszenia albo jazdy pod górkę. Po drugie: zmniejszy się dystans, który jesteśmy w stanie przejechać na jednym ładowaniu. Po trzecie: proporcjonalnie do zmniejszonej wydajności hamulców, wydłuży się droga hamowania. Po czwarte: żywotność hulajnogi również zostanie ograniczona

Podsumowując: źle dobrana (pod względem maksymalnego udźwigu) hulajnoga elektryczna będzie się pod nami męczyć. Brzmi to kolokwialnie, ale tak wygląda w praktyce. O przyjemności płynącej z jazdy wtedy nawet nie mamy co myśleć. Będziemy się czuli, jak byśmy wdrapywali się 25-letnim Daewoo Tico pod górę. Dlatego lepiej wybrać coś, co daje nam większą pewność i niezawodność. A dla osób, którym nawet hulajnoga elektryczna do 120 kg nie wystarczy, mamy dobrą informację! Znajdą się hulajnogi elektryczne z jeszcze większym deklarowanym udźwigiem (np. 150 kg) – o nich napiszemy następnym razem! 

Jacek Pilip